Rozdział 2: Od „obowiązku” do „spełnienia”. W jaki sposób osiągnąć poczucie satysfakcji w środowisku hybrydowym?
Niezauważany,
nie istniejesz.
Wszyscy wiemy, że model hybrydowy już dawno przestał być alternatywą, a stał się koniecznością. Z jednej strony oferuje elastyczność i oszczędność czasu, z drugiej – stawia wyzwania związane z izolacją społeczną i utrzymaniem zaangażowania zespołu. Czy praca może stać się źródłem radości, a nie tylko obowiązkiem? W jaki sposób zbudować środowisko, które wspiera „flow" – stan pełnego zaangażowania i satysfakcji z pracy? Odpowiedzi można szukać w filozoficznych refleksjach i praktycznych zmianach – od indywidualizacji przestrzeni biurowej po budowanie kultury organizacyjnej opartej na uznaniu i przynależności. Zanurzmy się w poszukiwanie modelu, który łączy efektywność z ludzką potrzebą bycia dostrzeganym i docenianym.
„Telework won't work for everyone, but it might work for many more people than currently use it. It's a matter of management vision, understanding how to use the technology, and being willing to change”
- Jack Nilles
Ewolucja idei
Dyskusja na temat hybrydowego modelu pracy nie zaczęła się dopiero w 2019 roku, a pandemia nie jest jednoznacznym początkiem tej historii. Już wcześniej rozważano możliwości pracy z różnych miejsc i ich potencjalne korzyści.
Pojęcie telepracy pojawiło się już za sprawą Jack Nillesa w szerszej świadomości, w latach 70. Nilles pracował nad projektami dla NASA i Departamentu Obrony USA, a jego badania dotyczyły wpływu technologii na pracę. W ramach podjętych badań Nilles zaproponował koncepcję telepracy jako sposobu na redukcję konieczności codziennych dojazdów do pracy dzięki wykorzystaniu technologii komunikacyjnych.
Badania Jacka Nillesa nad telepracą w latach 70. miały kluczowe znaczenie dla rozwoju tej formy pracy. Nilles wykazał, że telepraca mogłaby znacząco zredukować codzienne dojazdy, co przyniosłoby korzyści ekologiczne i społeczne w postaci zmniejszenia emisji zanieczyszczeń oraz odciążenia infrastruktury transportowej.
Telepraca miała również zaoferować pracownikom większą elastyczność w zarządzaniu czasem, co wpłynęłoby na wzrost odczuwalnej satysfakcji oraz większone zaangażowanie. Dla firm telepraca stanowiła sposób na obniżenie kosztów operacyjnych, zwłaszcza związanych z utrzymaniem biur. Ponadto Nilles zauważył, że wdrożenie telepracy wymagało zmiany tradycyjnych modeli zarządzania, polegającej na zaufaniu do pracowników i koncentracji na wynikach. Jego badania wykazały, że telepraca mogła zmniejszyć stres i poprawić jakość życia pracowników. Prace Nillesa stworzyły fundamenty dla dalszego rozwoju telepracy, która stała się kluczowa w XXI wieku.
Wszystko to, o czym mówił Nilles ponad 60 lat temu, pozostaje aktualne do dziś, ale pytań pojawiło się więcej. Narracja orbitująca w rzeczywistości postpandemicznej nic właściwie nie wnosi oprócz poczucia, że powinniśmy wszelkimi środkami „zwabić” pracowników z powrotem do biur, by wymazać ze świadomości społecznej możliwość pracy zdalnej, jakby pandemicznego testu tej formy współpracy nigdy nie było.
Spotyka się to z oczywistym oporem pracowników, którzy tę formę pracy zdalnej sobie cenią, często nie widząc korzyści z przebywania w biurze. Jednak faktem jest, że poziom satysfakcji z pracy spada (patrz ramka) wśród pracowników pracujących głównie na home office.
Pociąga to kolejne konsekwencje. Jak udowadnia badanie National Bureau of Economic Research, pracownik niezadowolony z pracy ma coraz mniej motywacji, by w ogóle pojawiać się w biurze, przez co mamy do czynienia z błędnym kołem. Do czego zatem służy nowoczesne biuro?
Jednym z głównych czynników wpływających na spadek satysfakcji jest izolacja społeczna. Pracownicy, którzy pracują wyłącznie zdalnie, mogą czuć się odcięci od zespołu i organizacji, co prowadzi do poczucia osamotnienia i obniżonego morale. Badania wykazują, że długotrwała izolacja może prowadzić do zwiększenia poziomu stresu i zmniejszenia zadowolenia z pracy (Theseus).
Praca w biurze często sprzyja tworzeniu więzi społecznych, które są trudniejsze do utrzymania w środowisku w pełni zdalnym. Pracownicy zdalni mogą odczuwać brak spontanicznych rozmów i interakcji, które często budują poczucie wspólnoty i przynależności (McKinsey & Company).
Choć praca zdalna może poprawiać work-life balance, paradoksalnie może również prowadzić do jego zaburzenia. Zacieranie się granic między czasem pracy a odpoczynkiem może powodować, że pracownicy mają trudności z całkowitym „wyłączeniem się” po godzinach pracy, co wpływa na ich ogólne zadowolenie (Harvard Business School).
Dyskutuje się też szeroko o wskaźnikach procentowych zajętości biurek, jako jednym z kwantyfikatorów jakości pracy workplace managera, co powoduje frustrację, gdyż ten rzadko przekracza 40% w wielu organizacjach o hybrydowym modelu zarządzania – jak wspominała podczas panelu na konferencji Karolina Dudek, z Colliers.
Wydaje się konieczne znalezienie nowego punktu widzenia, zadania nowych pytań i świeżego startu w rozmyślaniach na temat natury pracy, naszej z niej satysfakcji, znalezienia nowych podwalin i zbudowaniu fundamentu, na którym wzniesie się dojrzały model hybrydowy.
Aby zrozumieć, w jaki sposób możemy zbudować nowy, dojrzały model hybrydowy, warto sięgnąć po perspektywy, które wychodzą poza tradycyjne ramy myślenia o pracy. W tym kontekście szczególnie cenne mogą być przemyślenia Tomasza Stawiszyńskiego, który jako filozof i publicysta potrafi łączyć zagadnienia filozoficzne z realiami współczesnego życia. Jego refleksje na temat kondycji współczesnego człowieka i wyzwań, jakie niesie nowoczesny świat, mogą dostarczyć nam kluczowych wskazówek do zrozumienia, jak przedefiniować naszą relację z pracą w erze hybrydowej.

Filozoficzne refleksje
Tomasz Stawiszyński to polski filozof, eseista, publicysta i autor książek (m.in. “Ucieczka od bezradności”, “Reguły na czas chaosu”), znany przede wszystkim ze swoich prac na styku filozofii, psychologii i kultury. Jest także cenionym komentatorem, który regularnie wypowiada się na tematy związane z kondycją współczesnego człowieka, jego doświadczeniami i wyzwaniami, jakie niesie nowoczesny świat. Stawiszyński prowadzi programy radiowe i podcasty, takie jak "Skądinąd" czy "Godzina Filozofów", w których porusza kwestie związane z filozofią życia, społecznymi dylematami oraz kondycją psychiczną w obliczu globalnych zmian.
Jako filozof i publicysta jest wartościowym ekspertem na konferencji poświęconej hybrydowym środowiskom pracy, ponieważ jego przemyślenia i analizy dotyczące ludzkiej natury, sensu życia oraz wpływu technologii na codzienne doświadczenia, dostarczają głębszej refleksji na temat tego, jak zmieniające się warunki pracy wpływają na nasze życie, psychikę i społeczne relacje.
Jego spojrzenie na kondycję współczesnego człowieka, zwłaszcza w kontekście narastającej roli technologii i zmian społecznych, jest szczególnie cenne w dyskusjach na temat hybrydowych środowisk pracy, które łączą wymiar cyfrowy z fizycznym.





.png)


%20(1).jpg)

.jpg)
.png)